RSS

Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami

29 cze
Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami

Pierwszą myślą, gdy zobaczyłam na blogu Majki ten deser, było moje zdziwienie. Arbuz smażony? Nie, tylko nie to. Początkowe odczucia były identyczne, jak Majki – „arbuz najlepiej smakuje schłodzony”. Ale…, no właśnie. Zaczyna się od ale, a potem… na talerzu ląduje smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami. Jakby tego było mało, to przepis pochodzi z książki Gordona Ramsay’a. To kolejny atut, bynajmniej dla mnie, aby jednak pokusić się na ten mały eksperyment. Na jeden składnik musiałam poszukać zamiennika (jogurt grecki zamieniłam z jego braku na mascarpone), ale nie powiem, aby deser na tym stracił.

 

 
 
 
Składniki: Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami
- arbuz
- cukier puder
- odrobina oliwy (dałam olej arachidowy)
- jogurt grecki (u mnie mascarpone)
- 100g orzechów włoskich
- 15g masła
- 65g miodu
 
 
 
 
 

 

Smazony arbuz z karmelizowanymi orzechami

Pierwszą rzeczą jaką musimy zrobić, to skarmelizować orzechy. W tym celu rozpuszczamy, na średnim ogniu, w rondelku (czy, jak u mnie na małej patelni) masło i miód, do chwili aż się roztopią. Następnie dodajemy orzechy i mieszając podgrzewamy do uzyskania złotobrązowego koloru. Orzechy w karmelu, ostrożnie (są bardzo gorące) przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i odstawiamy do zastygnięcia na 1-2 godziny. Gdy orzechy będą gotowe kroimy arbuza na porcje (kwadratowe, trójkątne, okrągłe… do wyboru). Na patelni rozgrzewamy trochę oliwy (u mnie olej arachidowy). Porcje arbuza oprószamy cukrem pudrem, kładziemy na patelnię i smażymy 1-2 minuty z każdej strony. Przekładamy na talerz (zgodnie z sugestią – ogrzany). Za pomocą dwóch łyżek kładziemy na arbuza jogurt grecki lub serek mascarpone oraz skarmelizowane orzechy włoskie.

Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami

Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami sposób podania

Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami

Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami

Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami podajemy zaraz po przygotowaniu, oczywiście na ciepło. Ten sposób podania zupełnie odbiega od standardu i początkowo wprawia w osłupienie, ale już pierwsze kęsy powodują zmianę nastawienia. Burza smaków i różnorodność struktury kusząco zachęcają po więcej. Smacznego. :)

Lato w pełni!

Podziel się na: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someoneShare on LinkedIn
Oceń przepis
Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami
17 votes, 5.00 avg. rating (99% score)
 
Komentarze: 7

Napisano dnia 29 czerwca 2014 w Desery

 

Tagi: , , ,

7 Odpowiedzi na Smażony arbuz z karmelizowanymi orzechami

  1. Blue Raven

    29 czerwca 2014 at 19:54

    Interesujące. A nie jest to aby zbyt słodkie, Danusiu?
    Arbuz w cukrze, słodki serek i karmelizowane orzechy… Jakie wrażenia po degustacji? :)

     
    • Danusia

      29 czerwca 2014 at 20:02

      Kusi i zachęca, po więcej. Też myślałam, że właśnie po to jest dodatek jogurtu, aby zrównoważyć słodycz. Nic mylnego. Wyszło pysznie. Cukier puder w arbuzie tylko wydobył słodycz, a ten sos… Właśnie po to cukier, aby powstał sos. Polecam. :)

       
      • Blue Raven

        29 czerwca 2014 at 20:16

        No to mnie skusiłaś :)

         
        • Danusia

          29 czerwca 2014 at 20:23

          Bardzo się cieszę. :) To oznacza, że nie wyszłam jeszcze z wprawy. ;)

           
  2. Królowa Karo

    1 lipca 2014 at 09:27

    Dla mnie też arbuz na ciepło jest trudny do wyobrażenia. Ale lubię eksperymenty, więc pewnie z ciekawości wypróbuję.

     
    • Danusia

      1 lipca 2014 at 09:40

      Mam nadzieję, że tak jak ja, będziesz bardzo pozytywnie zaskoczona. :)

       

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>