RSS

Domowy kisiel z żurawiny

21 sty
Domowy kisiel z żurawiny
Kisiel to najpopularniejszy z deserów.  Sposób przygotowania jest bardzo prosty, potrzebna minimalna ilość niezbędnych składników,  a reszta – to dodatki.  Ogromną zaletą tego deseru jest to, że każdy może go przygotować z ulubionych owoców. Gdy spróbujecie domowego kisielu z żurawiny w odstawkę pójdą  „gotowce z torebki”. 

 

 

Domowy kisiel z żurawiny

 

Składniki:  Domowy kisiel z żurawiny
- 600g świeżej żurawiny
- cukier (lub jego zamiennik) – ilość wg upodobań
- 1 łyżka cukru z wanilią
- 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
- 4 szklanki wrzątku (po 225ml)
- 2 łyżki soku wyciśniętego z cytryny
   (zapewni głębię i intensywną barwę deseru)

 

 

 

Domowy kisiel z zurawiny

Żurawinę płuczemy, przekładamy do garnka, zalewamy 2 szklankami wrzątku – doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy cukier i cukier z wanilią. Ilość substancji słodzącej zależy od indywidualnych upodobań, dlatego pomijam ją w składnikach. Doprawiamy tak, jak lubimy. Chwilę gotujemy, aż owoce  lekko zmiękną. Odstawiamy z kuchenki i rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków (uwaga – owoce pryskają), wciskamy sok z cytryny (ok. 2 łyżki). Powstałą masę przecieramy przez sito do mniejszego rondla. Co zrobimy z powstałymi „odpadami” zależy od nas. Ja po prostu je zjadam. Rondel stawiamy ponownie na kuchnię dolewamy pozostałe 2 szklanki wrzątku. Na koniec pozostaje nam zagęścić deser. Na taką ilość dałam 2 czubate łyżki mąki (można dać więcej, będzie gęściejszy), którą rozpuściłam w jak najmniejszej, niezbędnej ilości zimnej wody. Mąkę wlewamy do garnka z kisielem i intensywnie mieszamy. Gotujemy chwilę, aż pokażą się pęcherzyki na powierzchni. Gotowy kisiel przelewamy do salaterek, pucharków i podajemy – gorący lub przestudzony. Ozdabiamy owocami, skórką cytrynową, wiórkami kokosowymi. Możemy też podać z rozetką z bitej śmietany lub… z czym kto lubi.

Domowy kisiel z żurawiny

Domowy kisiel z żurawiny

Domowy kisiel z żurawiny

Domowy kisiel z żurawiny

Domowy kisiel z żurawiny to bomba witaminowa. Przepis prosty, jak przysłowiowa „budowa cepa”, a efekt – sami zobaczycie. Mój ulubiony jest właśnie z żurawiny, choć nie do pogardzenia jest też malinowy, czy truskawkowy… i nie tylko. Bardzo intensywny w smaku,  o cudownym kolorze. Już podczas gotowania rozchodzą się zachęcające aromaty. Warto wspomnieć kilka słów o żurawinie, której właściwości lecznicze znane są od wieków. Jest skarbnicą witamin i minerałów, zawiera substancje wspomagające organizm w walce z grypą i infekcjami. Dzięki swoim właściwościom ma szerokie zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym, kosmetycznym, no i oczywiście spożywczym. A wracając do gotowania – gorąco polecam domowy kisiel z żurawiny. Smacznego i… na zdrowie.  :)

Domowy Wyrób

Podziel się na: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someoneShare on LinkedIn
Oceń przepis
Domowy kisiel z żurawiny
27 votes, 4.93 avg. rating (98% score)
 
Komentarze: 8

Napisano dnia 21 stycznia 2015 w Desery, Wyroby domowe

 

Tagi: ,

8 Odpowiedzi na Domowy kisiel z żurawiny

  1. Królowa Karo

    22 stycznia 2015 at 10:18

    Takiego jeszcze nie jadłam. Ale juniorowi zawsze robię kisielki z kompotów, zamiast z torebki.

     
    • Danusia

      22 stycznia 2015 at 12:06

      Ten kisiel jest bardzo aromatyczny, żurawina ma dość ostry smak. Dobry pomysł z kompotami, nie ma to jednak jak domowy kisiel. :)

       
  2. gin

    22 stycznia 2015 at 20:44

    Moja Mama zawsze robiła kisiel żurawinowy z torebki. Bardzo go lubię :) A taki domowy musi być pewnie ze sto razy lepszy :)

     
    • Danusia

      23 stycznia 2015 at 00:36

      Żurawina to cudowny owoc. Nie można tu pominąć jej walorów zdrowotnych. Kisiel z torebki stanowi tylko bardzo małą namiastkę smaku żurawiny, warto się więc pokusić na taki domowy. :)

       
  3. domowacukierniaewy.blox.pl

    23 stycznia 2015 at 07:49

    Zdrowy, smaczny deser. Żurawina ma w sobie tyle witamin! :)

     
    • Danusia

      23 stycznia 2015 at 09:57

      Szkoda tylko, że gospodynie najczęściej sięgają jednak po gotowe, w proszku. A przygotowanie domowego nie zajmuje przecież wiele czasu. :)

       
  4. wielopokoleniowo

    5 sierpnia 2015 at 13:53

    Pięknie to wszystko wygląda! Aż ślinka leci :-) Mam w domu dwójkę malutkich dzieci i na pewno im zrobię! Pozdrawiam i zapraszam :-) http://wielopokoleniowo.blogspot.com/

     
    • Danusia

      5 sierpnia 2015 at 18:15

      Dla malutkich dzieci radziłabym raczej owoce łagodne, np maliny, morele. Żurawina ma bardzo ostry smak, nie wiem czy malutkim dzieciom posmakuje.
      Pozdrowienia i uściski dla dzieciaczków. :)
      Będę odwiedzać bloga. :)

       

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>