RSS

Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna

25 lip
Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna

Ten przepis i film, który zamieściłam na zakończenie wpisu krąży od jakiegoś czasu na grupach kulinarnych na FB. Ponieważ wzbudza bardzo duże zainteresowanie, ale jednocześnie wiele kontrowersji, postanowiłam go wypróbować. Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna, bo tak właśnie określane są przez osoby, które je piekły. 

 Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna

 

 Składniki:  Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna
- 250 g mąki (dałam luksusową
  typ 550)
- 120 ml ciepłej wody
- 3 łyżeczki cukru
- ¾ łyżeczki soli
- 1 łyżeczka drożdży instant
- 4 łyżki mleka w proszku
- 1 duże jajko o temperaturze pokojowej
- 42 g miękkiego masła (3 łyżki)
Dodatkowo:
- 1 jajko do posmarowania bułeczek

 

Buleczki drozdzowe puszyste jak bawelna

Do miski wlewamy ciepłą wodę, wsypujemy drożdże, cukier, sól, mleko w proszku – dokładnie mieszamy. Dodajemy całe jajko – ponownie mieszamy. Wsypujemy przesianą mąkę – wyrabiamy robotem z hakami  do połączenia składników. Następnie dodajemy miękkie masło i dalej wyrabiamy przez 15 minut, aż masło zostanie wrobione. Gdy ciasto zacznie odchodzić od miski przekładamy na stolnicę i  ugniatamy, rozciągamy oraz masujemy, aż stanie się elastyczne i sprężyste. Wyrobione formujemy w kulę, przekładamy do miski wysmarowanej olejem, przykrywamy szczelnie folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości, na ok. 1,5 godziny. Wyrośnięte ciasto delikatnie odgazowujemy ugniatając ręką, przekładamy na matę (lub stolnicę). Formujemy wałek, dzielimy na 9 równych porcji. Kolejno każdą porcję lekko oprószamy mąką (dosłownie odrobinę) i wałkujemy wzdłuż. Następnie rolujemy tworząc foremne wałeczki. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w równych odstępach, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę. Wyrośnięte bułeczki smarujemy rozkłóconym jajkiem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175°C na 15 – 20 minut. Gotowe wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce.

 RADY:

- W oryginale ciasto jest wyrabiane ręcznie. Ja sobie uprościłam używając na 
   wstępie robota z hakami.
-  Podczas wyrabiania ciasto lepi się do rąk – tak ma być. Można dodać troszkę
   mąki, ale naprawdę niewiele.
-  Do ręcznego wyrabiania polecam użycie rękawiczek lateksowych.
-  Ciasto wymaga długiego wyrabiania i długiego wyrastania, nie da się „obejść
   na skróty”.
-  Powyższe składniki podałam zgodnie z oryginałem przepisu.
-  Dałabym mniej soli – nie 3/4 tylko 1/2 łyżeczki.
-  Uprzedzę pytanie odnośnie mleka w proszku. Nie można go zastąpić mlekiem
    płynnym.
 
Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna
 
 Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna
 
Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna
 
Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna
 
Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna
 
Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna
 
  

Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna są rewelacyjne. Przyznam, że zachwyty w internecie nie były na wyrost. Upieczone bułeczki przyciśnięte ręką (patrz mój film powyżej) wracają do swojego pierwotnego kształtu. Ponieważ piekłam z podwójnej porcji dodam, że na drugi dzień (trzeciego już nie będzie) bułeczki są takie same, jak po upieczeniu. Gorąco polecam i życzę smacznego.   :)

 

Poniżej film znaleziony na You Tube, z którego wykorzystałam przepis.

Z dziećmi i dla dzieci 2017
Łakocie z domowego zacisza

Podziel się na: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someoneShare on LinkedIn
Oceń przepis
Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna
50 votes, 5.00 avg. rating (99% score)
 
Komentarze: 35

Napisano dnia 25 lipca 2017 w ciasta drożdżowe, Wyroby domowe

 

Tagi: , ,

35 Odpowiedzi na Bułeczki drożdżowe puszyste jak bawełna

  1. Ervisha

    25 lipca 2017 at 04:56

    Rzeczywiście puchate ;)

     
    • Danusia

      25 lipca 2017 at 16:34

      Nie da się ukryć. ;) Polecam są fantastyczne. :)

       
  2. Nika

    25 lipca 2017 at 12:44

    Wspaniałe!!!

     
    • Danusia

      25 lipca 2017 at 16:34

      Dziękuję i polecam – rewelacja. :)

       
  3. Smiling shrimp

    25 lipca 2017 at 18:03

    Wyglądają rewelacyjnie :)
    Dziękuję za udział w akcji kulinarnej ,,Łakocie z domowego zacisza”
    http://smilingshrimp.blogspot.com

     
    • Danusia

      25 lipca 2017 at 19:16

      Ja również dziękuję za umożliwienie „wyprowadzenia” przepisu z „domowego zacisza”. ;)

       
  4. Angelika i Monika (Candy Pandas)

    25 lipca 2017 at 21:56

    Ich puszystość już widać na zdjęciach :D

     
  5. Kasia

    26 lipca 2017 at 14:09

    Piękne!
    Już widzę, że smakowałyby nie tylko dzieciom…
    :)

    Miło, że bierzesz udział w akcji ‚Dla dzieci’ na Mikserze.
    Kasia
    http://www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

     
    • Danusia

      26 lipca 2017 at 17:29

      Kasiu – zaręczam, że „duże dzieci” też są zachwycone tymi bułeczkami. ;)

       
  6. Asa_6niebo

    26 lipca 2017 at 17:24

    Bardzo podoba mi się przepis, muszę wypróbować:)

     
  7. Sandra

    27 lipca 2017 at 18:30

    Ile bułeczek wychodzi z jednej porcji?

     
    • Danusia

      27 lipca 2017 at 19:50

      Sandro – z jednej porcji wychodzi 9 bułeczek. :)

       
  8. Wiola

    28 lipca 2017 at 07:14

    Piekłam,poszły tak szybko, że nawet nie zdążyłam pstryknąć fotki. :(
    Pyszne, napewno będzie powtórka i to nie jeden raz.

     
  9. Ania

    28 lipca 2017 at 08:36

    Czy można wyrabiać jeża pomocą maszyny do chleba?
    Drożdżowe ładnie wyrabia.. pytanie tylko czy podgrzewanie lekkie ciasta w trakcie wyrabiania czy wyrastania nie przeszkadza.?

     
    • Danusia

      28 lipca 2017 at 10:25

      Aniu – trudno mi odpowiedzieć, bo nie wyrabiałam nigdy ciasta za pomocą maszyny do chleba. Wiem, z opinii czytelniczek, że wyrabiały to ciasto z użyciem thermomixa i wszystko było w porządku. Dodam, że ja też zmieniłam sposób, bo w oryginale ciasto było wyrabiane wyłącznie recznie, a ja użyłam robota. Pozostaje Ci wypróbować kolejną metodę – ja na Twoim miejscu, bym sprawdziła. :)

      Ps.

      Wybacz Aniu, ale nie mogłam się powstrzymać, aby się nie odnieść do drobnego błędu, jaki się wkradł do Twojego komentarza. ;) Jeże są naprawdę cudowne. ;)

       
  10. Altika

    29 lipca 2017 at 10:20

    Zrobiłam ciasto z dwóch porcji ale jest takie rzadkie, że nie da się zagnieść a żaden sposób musiałam dosypać mąki ale też nie wyjmowałam z miski na blat bo nie da rady. Nie wiem co z tego wyjdzie i czemu ciasto jest aż takie rzadkie. Nie chciało mi odstać od miski niestety. Czekam z ciekawością co z tego wyjdzie. :)

     
    • Danusia

      29 lipca 2017 at 11:08

      Alitko – ciasto potrzebuje długiego wyrabiania i powinno zmienić swoja konsystencję na bardziej „zwartą” i eleastyczną. Obejrzyj dokładnie film, który zamieściłam na końcu wpisu. Przed dodaniem masła ciasto będzie się lepiło, ale nie powinno być rzadkie.
      Mogę Ci jeszcze coś podpowiedzieć. Ja użyłam mąki luksusowej (typ 550), ale już po upieczeniu bułek szukałam w internecie informacji o tym, jaka mąka by była najlepsza do tych bułeczek. Myślę, że trafiłam na taką (choć nie wiem, czy w Irlandii, gdzie mieszkam, jest dostępna). Mąka nazywa się Manitoba. Jeśli uda Ci się ją kupić, to myślę, że warto wypróbować właśnie do tych bułeczek.
      Na obecną chwilę, mam nadzieję, że „nie polegniesz” na swoich pierwszych bułeczkach. ;) Powodzenia i trzymam kciuki. :)

       
      • Altika

        29 lipca 2017 at 12:58

        Dziękuję za szybki komentarz. Ciasto rośnie, więc chyba nie do końca jest złe teraz je jeszcze zruszyłam, odczekam ok 40 min i spróbuję uformować.
        Dałam mąkę Babuni 650 do ciast drożdżowych.
        Będę piekła do skutku, bo ja jestem uparciuch. Dam znać czy zjadliwe :)

         
        • Danusia

          29 lipca 2017 at 15:09

          Alitko – moja mąka też jest typowa do ciast drożdżowych, chociaż typ 550. Ta, o której Ci pisałam – Manitoba – nadaje ciastom drożdżowym strukturę aldente. Ciasta są elestyczne i bardzo sprężyste. Jest to mąka idealna do ciast długo wyrastających, a to właśnie takie jest.
          Cieszę się, że nie masz zamiaru się poddać. :)
          Trzymam dalej kciuki i czekam na efekty.

          Ps. Jeśli mogę prosić to zrób zdjęcie wypieku do Galerii. Oczywiście jeśli będziesz zadowolona z bułeczek, a cały czas mam nadzieję, że tak będzie. :)

          http://www.mojewypiekiinietylko.com/galeria-waszych-zdjec/

           
  11. piecze sie

    30 lipca 2017 at 18:00

    Cudowne!

     
  12. Paulina

    6 sierpnia 2017 at 19:05

    R e w e l a c y j n e. :) Nic dodać, nic ująć. :)

     
  13. Jaworska Bożena

    6 sierpnia 2017 at 19:20

    Bułeczki są obłędne choć dużo roboty przy nich upiekę jeszcze je na pewno. Pozdrawiam i dziękuję za przepis.

     
    • Danusia

      6 sierpnia 2017 at 21:43

      Bardzo się cieszę Bożenko. :) Pozdrawiam. :)

       
  14. Jaworska Bożena

    6 sierpnia 2017 at 19:22

    Bułeczki super niedawno z masełkiem jadłam.

     
  15. Jaworska Bożena

    6 sierpnia 2017 at 20:19

    Bułeczki są rewelacyjne ja zrobiłam z serem białym a parę tylko samych i z masełkiem są pyszne.

     
    • Danusia

      6 sierpnia 2017 at 21:44

      W najbliższym czasie upiekę z… białym makiem. :)

       
  16. Irka

    27 sierpnia 2017 at 21:09

    faktycznie są super! Zazwyczaj nie udaje mi się większość wypieków, a tu proszę miła odmiana. Wszystko zgodne z opisem. W sumie to są łatwe, bo robot mnie zastąpił. Zastanawiam się tylko, czy można np. zwiększyć ilość cukru, dodać kruszonkę i czy uzyska się w ten sposób rodzaj słodkich drożdżówek?

     
  17. Danusia

    27 sierpnia 2017 at 22:01

    Irka – ja zrobiłam słodkie drożdżówki, z serem i lukrem (na zdjęciu z listkami mięty). Upiekłam też rogaliki z białym makiem i lukrem (na blogu jeszcze ich nie ma). Można też dodać owoce. Cukru do ciasta bym nie dodawała, ale kruszonkę, jak najbardziej. Proponuję Ci wypróbować te same bułeczki, ale z inną mąką. Są rewelacyjne. :) http://www.mojewypiekiinietylko.com/2017/08/buleczki-drozdzowe-puszyste-jak-bawelna-ii/#more-13099

     
  18. Aga

    15 października 2017 at 22:56

    Czy zamiast samych bułeczek mozna zrobic je Np z marmolada albo serem w środku?

     
    • Danusia

      15 października 2017 at 23:18

      Witaj Aga. :)

      Oczywiście, że można zrobić te bułeczki z serem (na zdjęciu polane lukrem, to sa właśnie z serem), marmoladą, owocami, makiem i z czym zechcesz. Z tego samego ciasta wychodzi też przepyszna chałka (robiłam, ale z „braku mocy przerobpwych” jeszcze nie ma na blogu).
      Aga – poczytaj jeszcze jeden wpis o tych bułeczkach „ulepszony” (jest na blogu), link poniżej.
      http://www.mojewypiekiinietylko.com/2017/08/buleczki-drozdzowe-puszyste-jak-bawelna-ii/#more-13099
      Pozdrawiam oraz życzę Ci udanych i pysznych wypieków. :)

       

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>