Wiosna puka do drzwi, więc zapraszam ją na talerz wiosennej sałatki z wędzonej makreli. Główny składnik wędzona makrela – pozostałe „na winie”. No może nie tak do końca, bo starałam się jednak, aby była skomponowana i zrównoważona smakowo.
Składniki:
- 1 makrela (ok. 300g)
- 3-4 jajka ugotowane na twardo
- pęczek szczypiorku
- 1 nieduża czerwona cebula
- 1 czerwona papryka
- kawałek młodego pora
- 4 łyżki kukurydzy
- skórka z cytryny, 1 łyżka soku
- kilka gałązek świeżej kolendry
- kilka pomidorków koktajlowych
- sól, pieprz
- olej sezamowy
Z makreli zdejmujemy skórę, wybieramy ości i dzielimy na kawałki, odkładamy (makrela zostanie dodana na samym końcu, aby zachować strukturę ryby). Jajka kroimy w kostkę, dodajemy pokrojoną paprykę, 4 łyżki odsączonej kukurydzy, pokrojony w cienkie talarki por, drobno pokrojoną cebulę, posiekany szczypiorek. Solimy, oprószamy pieprzem, dodajemy paseczki skórki cytrynowej, 1 łyżkę soku z cytryny. Sałatkę mieszamy. Dodajemy kawałki makreli, skrapiamy olejem sezamowym, delikatnie łączymy składniki. Posypujemy posiekaną kolendrą. Podajemy przybraną pomidorkami koktajlowymi ze świeżą bagietką lub… z czym kto lubi.
Wiosenna sałatka z wędzonej makreli należy do moich ulubionych. Idealnie się nadaje na śniadanie, czy kolację. A przy tym jest lekka, o świeżym, delikatnie cytrynowym smaku. Dla mnie – pysznie. Smacznego.










Tort kokosowy
Buleczki drozdzowe puszyste jak bawelna
Truskawkowo waniliowa zebra
Kolorowe spaghetti z krewetkami
Ciasteczka pieczarki
Frytki belgijskie











Marta
13 marca 2014 at 16:23
Smakowicie wygląda
naprawdę wiosennie.
Danusia
13 marca 2014 at 17:14
Dziękuję bardzo.
Justyna
14 marca 2014 at 14:57
Właśnie zrobiłam, nie tylko wygląda ale i smakuje smakowicie! Bardzo lekka i wiosenna i ten posmak sezamowy
Dziekuje za przepis
Danusia
14 marca 2014 at 15:15
Bardzo się ciesze, że sałatka Ci smakowała. Pozdrawiam.
Milena
10 grudnia 2016 at 10:46
Właśnie zabieramy się za robienie tej sałatki, ale w przepisie w składnikach powinna być chyba czerwona papryka, nie cebula:) Dziękuję za przepis!
Danusia
10 grudnia 2016 at 13:38
Witaj Milena.
Dodajemy i paprykę, i cebulę (widać na gif-ie). Dziękuję za spostrzegawczość – w składnikach umknęła mi papryka, już uzupełniam wpis.