RSS

Yorkshire pudding

05 lip
Yorkshire pudding

Kolejnym etapem Formuły 1 jest GP Wielkiej Brytanii. Zgodnie z tradycją -  Daria - organizatorka wydarzenia  “Wspólne gotowanie z Formułą”  dała uczestnikom wolną rękę, aby pokazać,  „że brytyjska kuchnia nie jest taka zła, jak o niej mówią”. Aby udowodnić, że faktycznie tak jest przygotowałam, chyba najbardziej brytyjskie danie… Yorkshire pudding.

 

 
 
 
Składniki:  Yorkshire pudding
- 1 1/2 szklanki mąki tortowej
- 3/4 szklanki mleka
- 3/4 szklanki gazowanej wody mineralnej
- 3 jajka,
- płaska łyżeczka soli
- ok. 1/2 szklanki oleju rzepakowego
 
 
 
 
 
 

 

Yorkshire pudding

Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową. Ciasto najlepiej przygotować w pojemniku, którym będziemy je wlewać do foremek (używam dzbanka - plastikowej miarki). Mąkę przesiać, dodać sól, wymieszać. W mące zrobić dołek i wlać mleko. Ubić jajka (wszystko robimy popularną „żyrafą”), ubijając dolać wodę. Wlać płynne składniki do mąki i ponownie ubijać „żyrafą” do chwili, aż składniki się połączą w gładką masę i na powierzchni ukażą się pęcherzyki. Ciasto przykryć i odstawić na 1 godzinę (nie wstawiamy do lodówki). Po godzinie szykujemy foremki. Nagrzewamy piekarnik do 205°C. Do każdej foremki wlewamy ok łyżki oleju. Wstawiamy foremki do nagrzanego piekarnika na 10 minut. Wyjmujemy i ostrożnie wlewamy ciasto do gorących foremek, do  ok. ¾ wysokości. Z tej porcji wyjdzie 7 puddingów w foremkach do babeczek rozmiaru large. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 30 minut. Podczas pieczenia, pod żadnym pozorem, nie otwieramy piekarnika. Upieczone pozostawiamy na chwilę w wyłączonym piekarniku, przy uchylonych drzwiczkach.

Yorkshire pudding

Yorkshire pudding

Yorkshire pudding

Yorkshire pudding

Yorkshire pudding

Yorkshire pudding należy, moim zdaniem, do najsmaczniejszych potraw kuchni brytyjskiej. Brytyjczycy jedzą go na gorąco, zamiast ziemniaków do pieczeni lub mięs w sosie. Jest jedną z potraw tradycyjnego obiadu świątecznego, zwłaszcza w  Boże Narodzenie. Upieczone puddingi mają kształt czarek lub kubków. Chrupiące, delikatne i mięciutkie w środku stwarzają wiele możliwości ich podania – na wytrawnie lub na słodko. Same w sobie - są przepyszne. A, o tym z czym je podałam, w kolejnym wpisie. Smacznego. :)

logo_F1_gb

 

Podziel się na: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someoneShare on LinkedIn
Oceń przepis
Yorkshire pudding
17 votes, 4.71 avg. rating (94% score)
 
Komentarze: 13

Napisano dnia 5 lipca 2014 w Dania mączne

 

Tagi: , ,

13 Odpowiedzi na Yorkshire pudding

  1. Dorota

    5 lipca 2014 at 20:04

    Wygląda niezmiernie smakowicie :-)

     
  2. Daria

    5 lipca 2014 at 20:36

    Zawsze mnie te puddingi fascynowały :) kiedyś na pewno spróbuję :)

     
    • Danusia

      5 lipca 2014 at 20:56

      Bo są fantastyczne. Można je wykorzystać do obiadu, i jako deser. A możliwości… nieskończenie wiele. :)

       
  3. Urszula

    17 maja 2015 at 16:55

    wyglądają przepysznie :)

     
    • Danusia

      17 maja 2015 at 20:51

      Urszula, gorąco polecam. One są przepyszne. :)

       
  4. Beata

    23 maja 2015 at 19:21

    Super, wreszcie szczegółowy przepis. Dziękuję. Na pewno wypróbuję.

     
    • Danusia

      23 maja 2015 at 19:46

      Proszę Beatko. :)
      Autentycznie i bez ściemniania – Yorkshire pudding należy do najsmaczniejszych potraw kuchni brytyjskiej. :)

       
  5. Beata

    24 maja 2015 at 21:53

    Raczej kuchnia brytyjska to nie marzenie smakosza, zwłaszcza polskiego ale myślę,że yorkshier z zatopioną w środku swojską kiełbasą i pysznym sosem podbije podniebienia facetów…ale dziewczynom pewnie też zasmakuje. W ten weekend postaram się zrobić.

     
    • Danusia

      25 maja 2015 at 01:16

      Na pewno podbije podniebienia nie tylko facetów. :) U mnie dodatkiem był chrupiący łosoś Gordona Ramsaya. Połącznie było wyśmienite. :)

       
  6. Żelipapą

    15 lipca 2018 at 18:32

    Ku*wa, pudink jorkszajer, kto go nie je ten frajer, zobacz ten bajer, zbełtany jest z jajec, choć jak, to nie czaję. Jorkszajer, jorkszajer, kochają go szmaje.

     
    • Danusia

      17 lipca 2018 at 23:32

      Żelipapą – masz ode mnie “gwiazdkę”. ;)

       

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


9 − = 1

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
Translate »