RSS

Słodkie bułki z Majorki

28 sty
Słodkie bułki z Majorki
Puszyste, lekkie i delikatne. Myślałam, że oprócz mojego ciasta drożdżowego nie ma już lepszego. Okazuje się, że równie pyszne są słodkie bułki z Majorki. Tym bardziej, że z tego ciasta przetestowałam jeszcze błyskawiczny… makowiec, który udał się wspaniale. O makowcu będzie innym razem, teraz zajmiemy się bułkami. Składniki i  sposób przygotowania podaję za autorem przepisu. Słodkie bułki z Majorki. 
 
 Słodkie bułki z Majorki
 
 
Słodkie bułki z Majorki
 
Składniki:
- 500 g mąki tortowej
- 100 g miękkiego smalcu
- 150 g drobnego cukru do wypieków
- 200 g ugotowanych sypkich ziemniaków
  (można wykorzystać  pozostałe z obiadu)
- 3 średnie jajka (około 150 g)
- 4 g soli
- 40 g letniej wody
- 15 g świeżych drożdży
 
 

Slodkie bulki z Majorki

Ziemniaki najlepiej ugotować dzień wcześniej (odłożyć z obiadu), dokładnie potłuc, aby nie było grudek. Drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie. Do misy robota dodajemy dokładnie rozgniecione ziemniaki, rozpuszczone drożdże, cukier, jajka, sól, smalec. Mieszamy na najniższych obrotach stopniowo dosypując mąkę. Wyrabiamy do chwili, aż ciasto będzie miękkie, elastyczne i zacznie odchodzić od ścianek miski. Pomimo, iż będzie kleiste nie dosypujemy więcej mąki niż podano w przepisie.  Ciasto wykładamy na blat oprószony lekko mąką, kilka razy zagniatamy. Formujemy kulę, wkładamy do natłuszczonej miski, przykrywmy folią spożywczą i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 2 godziny. Wyrośniete ciasto ponownie wykładamy na oprószony blat, przebijamy pięścią w celu odgazowania, kilka razy zagniatamy. Ponownie wkładamy do miski (przykrywamy folią) uformowane w kulę na drugie wyrastanie, tym razem na 1,5 godziny. Wyrośnięte ciasto wykładamy na blat, dzielimy na 20 części, po ok. 58 g każda. Formujemy okrągłe bułki i układamy, zachowując odstępy, na blaszce wyłożonej matą lub papierem do pieczenia. Odstawiamy w ciepłe miejsce przykryte ściereczką do ostatniego wyrastania na 45 – 60 minut. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 – 175°C na 15 – 20 minut. Upieczone studzimy na kratce. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

 RADY:

 - Należy zachować dokładne proporcje mąki i płynów ( jajka – 150 g, nie  zwiększać ilości
   mąki).
- Ciasto podczas wyrastania wymaga “cieplarnianych warunków”. Można zamknąć w
   piekarniku z włączonym światełkiem lub ustawiona funkcją wyrastania ciasta.

 Słodkie bułki z Majorki

Słodkie bułki z Majorki

Słodkie bułki z Majorki

Słodkie bułki z Majorki

Słodkie bułki z Majorki

Słodkie bułki z Majorki

Słodkie bułki z Majorki

Delikatne, mięciutkie i puszyste, naprawdę trudno im się oprzeć. Przepis na słodkie bułki z Majorki znalazłam u Marcina na blogu Grahamka, weka i kajzerka… Jak napisał – znalazł go na blogu Wenezuelki Hilmar mieszkającej na Tajwanie, która z kolei dostała go od przyjaciółki z Hiszpanii. Mam nadzieję, że dzięki mnie przepis zadomowi się  w Irlandii… i  nie tylko.  ;)   Gorąco polecam i życzę smacznego.  :)


Dania z resztek

Podziel się na: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someoneShare on LinkedIn
Oceń przepis
Słodkie bułki z Majorki
54 votes, 4.98 avg. rating (99% score)
 
Komentarze: 18

Napisano dnia 28 stycznia 2017 w Ciasta, ciasta drożdżowe, Pieczywo

 

Tagi: ,

18 Odpowiedzi na Słodkie bułki z Majorki

  1. iza

    28 stycznia 2017 at 13:17

    fajne bułeczki; ze smalcem robię często ciasto drożdżowe i jest ono wilgotne bardzo

     
    • Danusia

      29 stycznia 2017 at 13:23

      Przyznam, że ze smalcem robiłam po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. :)

       
  2. Magdalena

    28 stycznia 2017 at 14:42

    ale pysznie wyglądają:)

     
  3. Jaglusia

    28 stycznia 2017 at 15:53

    Podane z twarożkiem i polane miodem będą wyśmienite. :)
    https://jaglusia.wordpress.com/

     
    • Danusia

      29 stycznia 2017 at 13:31

      Zgadzam się. :) Na śniadanie, kolację… i nie tylko. ;)

       
  4. MarcinH

    28 stycznia 2017 at 16:40

    Cieszę się, że jesteś kolejną osobą, która zasmakowała w cocaskach :) Prawda, że są fajne? Smalczyk i kartofelki dodały im miękkości, całość sprawia, że nie ma szans, aby ułeczki dotrwały dnia następnego ;)

    Pozdrawiam Cię serdecznie
    Marcin

     
    • Danusia

      29 stycznia 2017 at 13:40

      Marcin – jeszcze raz dziękuję za wspaniały przepis. :) Ciasto wykorzystałam też na świąteczny makowiec. Był przepyszny. :)
      Pozdrawiam. :)

       
  5. Cukry Proste

    28 stycznia 2017 at 16:44

    To bułeczki dla takich fanów drożdżowych wypieków jak ja!

     
    • Danusia

      29 stycznia 2017 at 14:11

      Olga – przepis polecam, bułeczki są wyśmienite. :)

       
  6. Królowa Karo

    29 stycznia 2017 at 11:07

    Jakie cudne bułeczki i jakie puszyste w środku.

     
    • Danusia

      29 stycznia 2017 at 13:47

      Karo – gorąco polecam – na śniadanie, kolację… i nie tylko. :)

       
  7. Angelika i Monika (Candy Pandas)

    29 stycznia 2017 at 14:20

    W przekroju szczególnie pysznie się prezentują :D

     
  8. Judyta

    31 stycznia 2017 at 21:34

    Świetne bułeczki! i jakie śliczne :)

     
  9. agata

    17 lipca 2017 at 09:20

    Robiłam są naprawdę pyszne !!!Mają jedną wadę robi się je praktycznie cały dzień a więc powinny się nazywać bułeczki dla cierpliwych :)

     
    • Danusia

      17 lipca 2017 at 20:05

      Dobra nazwa, ale… czegóż się nie robi dla chwili przyjemności. ;)
      Pozdrawiam cierpliwych… i nie tylko. ;)

       

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


9 − = 7

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
Translate »