- 250 g masła
- 1,5 szklanki cukru
- 1 kg mąki pszennej
- 3 jajka
- 3 łyżeczki sody
- 1/2 szklanki mleka
- 1/2 łyżeczki soli
- 50 g domowej przyprawy do piernika
Dodatkowo:
- ok. 900 g powideł śliwkowych
- polewa czekoladowa lub lukier
- płatki migdałowe do ozdoby
W garnku podgrzewamy masło, miód i cukier – do chwili, aż cukier się całkowicie rozpuści i powstania gładka masa. Odstawiamy do przestudzenia. Sodę rozpuszczamy w mleku. Do misy miksera przesiewamy mąkę, dodajemy pozostałe składniki: sól, przyprawę do piernika, sodę rozpuszczoną w mleku, jajka – mieszamy na gładką masę. Przekładamy do szklanego lub kamionkowego naczynia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 3 do 6 tygodni w chłodne miejsce (u mnie dolna półka w lodówce). Na 5 dni przed świętami wyjmujemy ciasto. Zostawiamy, aby nabrało temperatury pokojowej. Dzielimy na 3 równe porcje. Stolnicę lekko oprószamy mąką. Kolejno wałkujemy każdą porcję na grubość ok. 0,5 cm. Przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Po kolei pieczemy 3 placki w piekarniku nagrzanym do 170°C (grzanie góra – dół) przez ok. 20 minut. Studzimy na kratce. Powidła lekko podgrzewamy (do powideł dodałam domową skórkę pomarańczową w rumie). Pierwszy placek smarujemy połową porcji powideł, przykrywamy drugim plackiem, smarujemy resztą powideł i przykrywamy trzecim plackiem. Całość dokładnie owijamy folią spożywczą, obciążamy (ciężką deską itp.) Odstawiamy na 1 – 2 dni. Przed świętami dzielimy piernik na 3 części. Wierzch polewamy polewą czekoladową lub lukrem i posypujemy uprażonymi płatkami migdałowymi.
Cd. „Piernik – historia prawdziwa”:
„Piernikowa kuracja
Pierniki miały także zastosowanie medyczne. Przepisywano je w średniowieczu na różnego rodzaju bolączki organizmu ludzkiego. I tak np.:
„Pochodzące z 1444 roku przekazy opisują, jak zakonnice z klasztoru w miejscowości Vadstena wypiekały i jadły, na dobre trawienie, wzbogacone przyprawami pierniczki”. „Szwedzko-norwesko-duńskiemu królowi Hansowi, który panował w latach 1497 – 1501 lekarz ordynował pierniczki. Powodem tego był dręczący króla wyjątkowo zły nastrój, a w tamtych czasach powszechnie uważano, że dzięki pierniczkom można odzyskać dobry humor”.
Pierniki z racji magicznej wartości używane także były do wróżenia, a tradycja ta ma kilkaset już lat. Wystarczyło położyć piernika na dłoni i palcem nacisnąć na jego środek. Jeżeli piernik złamał się na trzy części, można w myślach wypowiedzieć swoje życzenie a na pewno się ono spełni.
Jeżeli chodzi o ziemie polskie to piernik przyjął się dopiero w XVIII w. i tak samo jak i w innych krajach był symbolem dobrobytu i wysokiego stanu społecznego. Legenda głosi że w skład wiana panny młodej musiały wchodzić ciastka piernikowe. A pokruszone pierniki wchodzą w skład staropolskiego sosu szarego.
Jak widać historia czasami potrafi zaskakiwać. Mam nadzieję że wiedząc już jak wyglądały dzieje tego pysznego ciastka będziecie mogli np. stworzyć prawdziwego piernika, z pieprzem, takie jak dawniej na stołach dodawali do wszelkich potraw”. Koniec.


