Truskawkowiec


To ciasto „chodziło” za mną od bardzo dawna. Kiedyś zobaczyłam je na blogu Passionfruit i dłuuugo było tylko w pamięci. Jestem zagorzałą fanką truskawek, więc tym razem nie odpuściłam. Zaproszenie od  Joasi na Ciasto na niedzielę nie pozostawiło cienia wątpliwości. Ma być “Truskawkowo mi !” Będzie, i to bardzo, jak upiekę truskawkowiec. Przepis zmodyfikowałam – biszkopt i polewa czekoladowa z mojego przepisu na Ptasie mleczko borówkowe w czekoladzie

 
 
Truskawkowiec
 
 
Składniki na biszkopt: 
(forma keksowa 30 cm x 12 cm)Truskawkowiec
 - 4 jajka (o temperaturze pokojowej)
- 2 czubate łyżki mąki tortowej
- 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
- 1/3  szklanki drobnego cukru do wypieków*
- 1/4 szklanki wrzątku*
- aromat truskawkowy
- szczypta soli
 Dodatkowo:
- 600g truskawek
- 1 galaretka truskawkowa + 500 ml wrzątku
- 2 łyżki żelatyny (do galaretki)
- 200g czekolady na polewę
- 1,5 łyżki oleju z pestek winogron
 
*Jako szklanki używam miarki o pojemności 250 ml
 
Truskawkowiec
 

Galaretkę z 2 łyżkami żelatyny rozpuszczamy w 500 ml wrzątku. Odstawiamy do ostudzenia. Przesiewamy obie mąki. Żółtka oddzielamy od białek. Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywno. Dodajemy porcjami cukier (dzielimy na 3 razy). Żółtka mieszamy łyżką i wlewamy do nich ¼ szklanki wrzątku oraz aromat truskawkowy. Ponownie mieszamy i wlewamy do ubitych białek z cukrem. Chwilę miksujemy robotem na niskich obrotach, aby tylko połączyć składniki. W trzech turach dodajemy mąkę (ponownie przesiewamy przez sitko) i bardzo delikatnie mieszamy łopatką lub rózgą. Ciasto przekładamy na blaszkę o wym. 28cm x 35cm wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170º C na ok. 15 minut. Biszkopt powinien być lekko rumiany. Po wyjęciu z piekarnika wykładamy go na czystą ściereczkę, zdejmujemy papier, obracamy i zwijamy na kształt rolady. Odstawiamy do ostudzenia.  Umyte truskawki pozbawiamy szypułek, kroimy na kawałki i dodajemy do ostudzonej, ale płynnej galaretki. Wystudzonym biszkoptem wykładamy formę keksową (formę wyłożyłam papierem do pieczenia) w taki sposób, aby jedna jego część wystawała nad formę. Gdy galaretka z truskawkami zacznie krzepnąć (będzie miała konsystencję bardzo gęstego kisielu) przekładamy ją na biszkopt wyłożony w keksówce. Wyrównujemy powierzchnię, przykrywamy wystającą częścią biszkoptu. Nadmiar ciasta odcinamy, górę lekko dociskamy (na 20 minut obciążyłam ciasto deseczką, a na wierzch postawiłam zgrzewkę 0,5 l wody mineralnej. Akurat zgrzewka równomiernie docisnęła deseczkę do foremki, ponieważ deseczka była oparta na jej krawędziach – nie została „wciśnięta” do wewnątrz). Wstawiamy ciasto do lodówki (już bez obciążenia) na ok. 3 godziny, aby galaretka całkowicie zastygła. Wyjmujemy z formy i polewamy rozpuszczoną czekoladą (można rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali z dodatkiem 1,5 łyżki oleju z pestek winogron). Ponownie wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc. Wyjmujemy na ok. 15 minut przed podaniem i kroimy bardzo ostrym, cienkim nożem.

Truskawkowiec

Truskawkowiec

Truskawkowiec

Truskawkowiec

Truskawkowiec

Truskawkowiec jest ciastem niezwykle dekoracyjnym. Przyznam, że nie mogłam się doczekać, aby je ukroić. Byłam ogromnie ciekawa, jak będzie wyglądało „w środku”. Mogę tylko dodać, że przepis mnie nie zawiódł i gorąco go polecam. Zmieniając owoce i galaretkę otrzymamy za każdym razem nowy wypiek. Smacznego.  :)

Passionfruit – dziękuję za inspirację.   :)   

W wydarzeniu Ciasto na niedzielę Truskawkowo mi!,  wraz ze mną uczestniczyły :

Katarzyna – Czarrna od kuchni
Angelika – Życie zaczyna się w kuchni
Joanna- Sama słodycz u Asi
Asia – Sama słodycz u Asi
Marzena – Kulinarna Maniusia
Dorota – Moje małe czarowanie
Małgosia – Marcepanowy kącik
Angelika – Życie zaczyna się w kuchni
Dagmara – Na ciasteczkowych papierach
Małgorzata – Kuchnia i podróże
Joanna – Grunt to przepis
Bożena – Moje domowe kucharzenie
Aneta – Piekielna kuchnia Anety
Iwona – Izioni pyszne smaki
Edyta – Kuchenne zapiski Edyty
Joasia – Różowa Kuchnia
Dorota – EsmeraldaZeSmakiem
Agnieszka – Smak mojego domu
Sylwia – Kuchnia Mniam
Ewa – Ewusiowe Smaki
 
 
Wszystkim uczestniczkom bardzo dziękuję za wspólną zabawę i udział w pieczeniu. :)  
 
 
 

Wiosenne słodkości 2016 Truskawkowe szaleństwo 2016 Piecz - tak od podstaw
Milion smaków truskawek - edycja trzecia