Do końca karnawału jeszcze daleko (w tym roku trwa do 5 marca), więc pora na kolejne karnawałowe słodkości. Jeszcze w ”śnieżnym klimacie”
– szybkie pączki serowe z powidłami. To dobra alternatywa dla tych, którym z ciastem drożdżowym „nie po drodze”.
Składniki na 17 szt.: - 500 g twarogu śmietankowego mielonego - 2 szklanki mąki tortowej *
- 4 jajka (L)
- 3 łyżki cukru (dałam domowy waniliowy)
- 3 łyżki jogurtu greckiego (gęsty)
- 1 łyżka alkoholu
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- woda różana
Dodatkowo:
- powidła śliwkowe (290 g)
- cukier puder
- olej rzepakowy
* szklanka – u mnie miarka o pojemności 250 ml
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Ucieramy jajka z cukrem na puszystą masę. Dodajemy twaróg, alkohol i wodę różaną (niewiele, bo ma bardzo intensywny smak i zapach) – miksujemy. Dodajemy jogurt – ponownie miksujemy. Dodajemy mąkę przesianą z proszkiem i sodą. Dokładnie mieszamy łyżką lub szpatułką. Ciasto będzie lepkie i takie ma być. W szerokim rondlu nagrzewamy olej do temperatury ok. 175°C. Łyżką do lodów maczaną w oleju nabieramy porcje ciasta i kładziemy na rozgrzany olej (jednorazowo smażyłam po 6 sztuk). Smażymy na rumiano z obu stron (moje same się odwracały). Wyjmujemy, kładziemy na ręczniki kuchenne do odsączenia z nadmiaru tłuszczu. Jeszcze ciepłe nadziewamy powidłami i oprószamy cukrem pudrem.
Szybkie pączki serowe z powidłami z chrupiącą skórką, miękkim, puszystym, delikatnym i wilgotnym wnętrzem – na karnawał, tłusty czwartek… i nie tylko. Najlepsze świeże, choć na drugi dzień ze swoich walorów tracą jedynie chrupiącą skórkę. Przepis sprawdzony, pochodzi z Przepisów Joli. Gorąco polecam i życzę smacznego.








