
Energetyzująca i pożywna – kasza gryczana jest dostępna przez cały rok i powinna być serwowana zamiennie dla ryżu, makaronu czy ziemniaków. Choć wiele osób uważa, że gryka jest zbożem, to naprawdę związana jest bardziej ze szczawiem i rabarbarem (rodzina rdestowatych). Posiada wiele właściwości zdrowotnych i co również bardzo ważne jest produktem naturalnie bezglutenowym. Kaszę gryczaną – inaczej, robiłam wielokrotnie. Tym razem ze zmianami… dodałam boczniaki. Sam pomysł zaczerpnęłam od Ani z bloga Szczypta Smaku.
Składniki:

Kaszę gryczaną wysypujemy na talerz. Wbijamy jajko i dokładanie mieszamy. Wyrównujemy na całej powierzchni talerza i odstawiamy na ok. 45 minut, aby kasza obeschła (w międzyczasie kilkakrotnie mieszamy). Boczniaki dokładnie oczyszczamy i kroimy w paski, następnie w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy, wrzucamy boczniaki, solimy i smażymy do odparowania wody i lekkiego zrumienienia – odstawiamy. W garnku o grubym dnie rozgrzewamy olej kokosowy i wsypujemy podeschniętą kaszę. Smażymy ok. 2-3 min. Wlewamy 750ml wrzątku (uwaga na parę!), solimy. Gotujemy pod przykryciem, aż kasza wchłonie płyn, co jakiś czas mieszając. Podgrzewamy boczniaki i dodajemy na patelnię kaszę oraz posiekany szczypiorek. Chwilę smażymy, aby smaki się połączyły.
Kasza gryczana – inaczej, przygotowana na sposób Ani (a właściwie jej Taty) jest baaaardzo sypka i pyszna. Dodatek oleju kokosowego i boczniaków jest kolejnym atutem, dla którego naprawdę warto taką kaszę wprowadzić na stałe do swojego menu. Może być podana jako dodatek do mięsa, z surówką… i nie tylko. Czy też, jako samodzielne danie z kubkiem kefiru lub maślanki. Polecam i życzę smacznego.
Blue Raven
27 kwietnia 2014 at 19:15
Z maślanką!
Czasem się zastanawiam jakim cudem udało się kaszy gryczanej (i szpinakowi) tak skutecznie utrudniać mi dzieciństwo… Uwielbiam je teraz.
Muszę spróbować z boczniakiem.
Danusia
27 kwietnia 2014 at 19:22
Też… z maślanką.
Na te “utrudnienia”, to była chyba jakaś epidemia. Teraz też uwielbiam.
http://cynamon.net.pl
28 kwietnia 2014 at 12:36
Jakoś nie mogę się przekonać do kaszy ..
Danusia
28 kwietnia 2014 at 13:10
Na wszystko przyjdzie pora. Na polubienie kaszy – też.
Asia
3 maja 2014 at 08:47
Ja uwielbiam kaszę gryczaną.
ladylaura.
29 września 2014 at 16:42
Ciekawy sposób na podanie kaszy.
Danusia
29 września 2014 at 17:32
Witaj Lauro.
Ciekawy i nietypowy sposób przygotowania, a kasza jest wyjątkowo smaczna. Zupełnie inna niż tradycyjnie przygotowana.