RSS

Sernik krakowski

13 gru
Sernik krakowski
Klasyka polskiego wypieku. Znany i lubiany  też poza granicami kraju.  Z tradycyjną, lukrowaną kratką – zawsze będzie ozdobą świątecznego stołu… i nie tylko.  ;)   Chyba jako jedno z niewielu ciast, jest pieczony i na Wielkanoc, i na Boże Narodzenie. Sernik krakowski. 

 

Sernik krakowski

Składniki na dużą blaszkę o wymiarach  Sernik krakowski
39 x 30cm    
Ciasto półkruche:  
- 750 g mąki krupczatki
- 187 g cukru pudru
-  375 g masła (mocno schłodzonego)
- 3 żółtka
- 1,5 łyżki gęstej, kwaśniej śmietany
- 3 łyżki lodowatej wody
- ¾  łyżeczki proszku do pieczenia
- odrobina wody różanej (opcjonalnie, ale warto)
 
 
 
 
 
Masa serowa:    Sernik krakowski
- 2 kg tłustego twarogu (u mnie domowy)
- 380g cukru pudru
- 200ml śmietany kremówki
- 200g miękkiego masła
- 10 jaj
- 4 budynie waniliowe (bez cukru)
- 1 laska wanilii
- 2 łyżki ekstraktu waniliowego
- bakalie (rodzynki, suszona żurawina)
   ok. 120g + łyżeczka mąki pszennej
Dodatkowo (do posmarowania „kratki”):
- 1 żółtko
- 1 łyżeczka mleka
Lukier:
- 6 łyżek cukru pudru
- sok z ½ cytryny
 
Sernik krakowski

Wieczorem, dzień wcześniej zagniatamy ciasto półkruche. Suche składniki (mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia) przesiewamy i dokładnie mieszamy. Dobrze schłodzone masło ścieramy na tarce do miski z mąką. Palcami łączymy starte masło z mąką, na grubą kruszonkę. Dodajemy żółtka, śmietanę, wodę różaną i lodowatą wodę. Szybko wyrabiamy ciasto. Dzielimy je na 2 części  -  ¾ i ¼ –  wkładamy do woreczków i przez noc chłodzimy w lodówce. Na drugi dzień porcję ¾  rozwałkowujemy na prostokąt wielkości blaszki (u mnie o wym. 39cm x 30 cm). Najwygodniej jest robić to układając rozpłaszczoną porcję ciasta między dwa arkusze papieru do pieczenia lub maty. Możemy ciasto wałkować i obracać, nie wyjmując. Ciasto nie wymaga podsypywania mąką, a na blaszkę przenosimy już rozwałkowane na papierze.  Ciasto  nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika  nagrzanego do 180°  C na ok. 15 minut (do zezłocenia). Gotowe wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy w blaszce do przestudzenia. W międzyczasie szykujemy masę serową. Ponieważ twaróg zrobiłam sama, nie wymagał on mielenia – przełożyłam go do dużej miski. Do twarogu dodajemy  miękkie masło i cukier puder – miksujemy  przy użyciu blendera „żyrafy”. Następnie wbijamy całe jajka, dodajemy ziarenka z 1 laski wanilii i ekstrakt waniliowy. Rozprowadzamy z kremówką 4 budynie w proszku – dodajemy do masy serowej. Miksujemy ponownie „żyrafą”, aż masa będzie zupełnie gładka. Dodajemy namoczone, odsączone z wody i oprószone mąką rodzynki lub suszoną żurawinę (ja dałam ¾ żurawiny i ¼ rodzynków) – mieszamy i przelewamy do blaszki na upieczony spód półkruchy. Blaszka będzie pełna, aż po „szczyt”, ale nie musimy się obawiać. Ciasto “nie wykipi” , bo nie wyrośnie, ale również nie opadnie.  Z pozostałej ¼ porcji ciasta wałkujemy prostokąt i radełkiem wycinamy paski ciasta o szerokości 1 cm, które układamy tworząc kratkę na masie serowej. Paski smarujemy żółtkiem rozmieszanym z mlekiem. Sernik wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160°  C i pieczemy 1,5 godziny. Upieczony zostawiamy w piekarniku, przy uchylonych drzwiczkach do ostudzenia (u mnie na noc). Z cukru pudru i soku wyciśniętego z ½ cytryny ucieramy łyżką lukier (powinien być dosyć gęsty). Lukrujemy tylko „kratkę” z ciasta półkruchego na serniku.

 Rady :
- Wszystkie składniki masy serowej powinny mieć temperaturę pokojową.
- Na sernik krakowski najlepszy jest dobry, tłusty, prawdziwy twaróg, nie “z wiaderka”. Jeśli chcecie naprawdę  
  dobry sernik – zaopatrzcie się w  dobre  składniki.
- Do ciasta półkruchego proponuję dodatek wody różanej. Wystarczy odrobina, a podniesie walory smakowe   
  całego wypieku.
- Piekąc spód ciasta blaszkę wykładamy papierem tak, aby wystawał. Ja dałam za mały arkusz i upieczone 
  ciasto musiałam przełożyć wykładając większy arkusz.
- Ciasto półkruche zarobiłam z 750 g mąki. Na sernik zużyłam prawie całe ciasto, zostało niewiele. Zamroziłam,
   przy “okazji” upiekę kilka babeczek. Może 4 – 5 szt. wyjdzie    ;) .
 
Sernik krakowski

Sernik krakowski

Sernik krakowski

Sernik krakowski

Sernik krakowski

Sernik krakowski należy, moim zdaniem, do jednych z najlepszych ciast. Jest dosyć ciężki, zwarty, ale jednocześnie delikatny, wilgotny i bardzo kremowy. Tym razem korzystając z rad  Izy z blogu Smaczna Pyza zaoszczędziłam sobie dużo pracy (pominęłam mielenie twarogu, miksowanie robotem, ubijanie białek…). Efekt wyszedł wyśmienity.  Nie bez kozery to właśnie sernik krakowski jest kulinarną wizytówką wśród polskich ciast. Na święta… i nie tylko – gorąco polecam. Smacznego.  :)

Jesienne słodkości!

Podziel się na: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someoneShare on LinkedIn
Oceń przepis
Sernik krakowski
40 votes, 4.97 avg. rating (99% score)
 
Komentarze: 22

Napisano dnia 13 grudnia 2015 w Serniki

 

Tagi: , , , , ,

22 Odpowiedzi na Sernik krakowski

  1. Angelika i Monika (Candy Pandas)

    13 grudnia 2015 at 11:15

    Mamy tak wielką ochotę na sernik, że normalnie aż w sklepie kupiłyśmy sobie batony twarogowe xD A Ty nam nie pomagasz, bo teraz to już cały dzień będziemy o serniku myśleć… Aby wytrzymać jeszcze tydzień i będziemy miały piekarnik! :D

     
  2. Cukry Proste

    13 grudnia 2015 at 12:38

    Klasyka, której jeszcze nigdy nie piekłam;)

     
    • Danusia

      13 grudnia 2015 at 15:10

      Olga, a wiesz ilu ciast jeszcze ja nie piekłam? Właściwie to nie liczyłam, ale na pewno baaardzo wielu. Czyli wszystko przed nami. Tyle, że sernik krakowski mam już “za sobą”. ;)

       
  3. ciasta tradycyjne

    15 grudnia 2015 at 10:20

    przepyszna klasyka!!!

     
  4. Edyta

    17 grudnia 2015 at 08:37

    Przepyszny seniczek, taki klasyczny, u mnie w domu nazywal sie sernik widenski…Pycha :-)

     
    • Danusia

      14 grudnia 2016 at 12:54

      Edytko, wśród serników moim zdaniem jest jednym z najlepszych. :)

       
  5. wedelka

    17 grudnia 2015 at 12:12

    Jeden z moich ulubionych serników :)

     
  6. domowacukierniaewy.blox.pl

    23 grudnia 2015 at 00:52

    Jeden z lepszych serników :)

     
  7. EsmeraldaZeSmakiem

    14 grudnia 2016 at 12:34

    Taki lub podobny piekła zawsze moja nama. Wspaniały smak. Ja lubiłam z powodu rodzynek. Wybierałam z sernika i zostawiłam sobie na sam koniec.

     
    • Danusia

      14 grudnia 2016 at 12:59

      Dorotko – z rodzynkami piekę tylko na święta. :) Musi się czymś wyróżniać od “codziennego”. ;)

       
  8. Porażka na całego

    31 grudnia 2018 at 09:09

    Przykro mi jest tylko, że zmarnowałam 2kg twarogu…zdjęcia piękne, ale smak to nie to….4 budynie robią z masy gumę- tak elastyczna jest ta masa po upieczeniu i tego sernikiem nie można nazwać,a napewno nie krakowskim !!!!!!!!!! Psuje to smak i konsystencje.Moim zdaniem wystarczy jeden bo masa nie jest rzadka!!! Piekę dużo ,a ten przepis to totalna porażka!!!Nie dajcie zwieść się zdjęciom(widać tą konsytencję serka homo plus żelatyna) czytajcie ilość składników bo ja poległam :(
    I chyba jedyna go tu piekłam widząc po komentarzach z tego przepisu.TO NIE JEST SERNIK KRAKOWSKI TYLKO TAK WYGLĄDA

     
    • Danusia

      31 grudnia 2018 at 12:18

      Nie wiem jakiego twarogu używasz, a to jest podstawa dobrego sernika. Nie używam, jak to określiłaś “serka homo plus żelatyna”, tylko bardzo dobrej jakości – tłustego twarogu domowego.
      Nie Ty jedyna go piekłaś, ale jako jedyna – na nim “poległaś”.
      Na taką ilość twarogu, śmietanki i jaj – 4 budynie to ilość odpowiednia. To jest sernik krakowski i to nie tylko z wyglądu.

       
  9. Porażka na całego

    31 grudnia 2018 at 09:19

    To guma a nie sernik!!!! 4 budynie to stanowczo za dużo jeden wystarczy bo masa nie jest rzadka!!!TO NIE JEST SERNIK KRAKOWSKI tylko tak wygląda!!!

     
    • Danusia

      31 grudnia 2018 at 12:20

      W zasadzie, to już wyżej odpowiedziałam na Twój komentarz. ;)

       
  10. Porażka na całego

    31 grudnia 2018 at 09:20

    PORAŻKA

     
    • Danusia

      31 grudnia 2018 at 12:23

      Jaki nick i komentarz – taki i Twój sernik. Chyba jednak go nie piekłaś. To tylko wytwór Twojej wyobraźni. ;)

       

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


− 2 = 1

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
Translate »