Kuchnia tajska powszechnie uważana jest za jedną z najlepszych i najbardziej oryginalnych kuchni świata. Na przestrzeni wieków kształtowała się pod wyraźnym wpływem kuchni chińskiej i indyjskiej. Mimo wyraźnych wpływów z zewnątrz jej oryginalność wynika jednak głównie ze stosowanych przez Tajów własnych oryginalnych składników. Ryż jaśminowy po tajsku. Potocznie nazywany tajskim pachnącym ryżem ze względu na kwiatowy aromat jaki wydziela podczas gotowania.
Składniki:
- 300g ryżu jaśminowego
- 3cm kawałek imbiru
- 4 ząbki czosnku
- chilli w płatkach (ilość według uznania)
- kawałek pora
- 1 czerwona papryka
- 2 kapustki pak choi
- 2 jajka
- kilka gałązek szczypioru z cebulką
- olej sezamowy – 2 łyżki
- olej kokosowy – 2 łyżki
- sos sojowy (do smaku)
- limonka (do smaku)
Ryż gotujemy na sypko, zgodnie z przepisem na opakowaniu. W woku rozgrzewamy 2 łyżki oleju kokosowego, dodajemy starty na drobnej tarce imbir, pokrojony w cienkie plasterki czosnek oraz chilli w płatkach. Smażymy 2 minuty. Umytą paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w kostkę. Por kroimy w półplasterki. Kapustki pak choi płuczemy, białe części kroimy w paski. Do woka dorzucamy paprykę, por oraz białe części kapusty. Smażymy cały czas mieszając ok. 3 minut. Dodajemy ugotowany ryż, delikatnie mieszamy. Kroimy pozostałe zielone części pak choi oraz szczypiorek z cebulką – dodajemy do ryżu. Jajka wbijamy do miseczki, wlewamy 2 łyżki oleju sezamowego – mieszamy rózgą – wlewamy masę do ryżu. Smażymy mieszając do chwili, aż masa jajeczna się zetnie. Doprawiamy do smaku sosem sojowym i sokiem z limonki. Inspiracja – Kwestia Smaku.
Ryż jaśminowy po tajsku może stanowić samodzielny posiłek lub być dodatkiem, np. do udek z kurczaka po tajsku (to będzie temat kolejnego wpisu), dań z ryb, czy krewetek. Zaletą kuchni tajskiej jest bardzo swobodna kompozycja potraw. Używamy składników takich jakie lubimy i w takiej ilości, jaka nam pasuje. Oryginalność smakowa dań jest powodem, że kuchnia tajska jest bardzo popularna w Europie. Ryż jaśminowy sam w sobie jest wybitnie aromatyczny, a w towarzystwie warzyw i przypraw, to skromność i wykwintność. Gorąco polecam. Smacznego.

















Tort kokosowy
Buleczki drozdzowe puszyste jak bawelna
Truskawkowo waniliowa zebra
Kolorowe spaghetti z krewetkami
Ciasteczka pieczarki
Frytki belgijskie











Blue Raven
23 listopada 2015 at 19:52
Zdecydowanie jestem za
Danusia
23 listopada 2015 at 20:53
Hmmmmm, dlaczego Agnieszko mnie to nie dziwi?
Moja Osobistosc
23 listopada 2015 at 21:28
chętnie bym zjadła
Pozdrawiam i zapraszam do mnie;)
Danusia
25 listopada 2015 at 22:56
Gorąco polecam.
Pozdrawiam.
Dziękuję za zaproszenie, oczywiście skorzystam.
Angelika i Monika (Candy Pandas)
25 listopada 2015 at 19:31
Jeszcze nigdy nie jadłyśmy ryżu jaśminowego ale bardzo lubimy wszelkie dania z ryżem czerwonym
Danusia
25 listopada 2015 at 23:08
Przyznam, że ja nie jadłam czerwonego ryżu. Ponoć jest polecany raczej na słodko, do deserów.
Angelika i Monika (Candy Pandas)
27 listopada 2015 at 15:17
Naszym zdaniem pasuje i na wytrawnie i na słodko
Chociaż my przeważnie dodajemy do niego dynię i sypiemy cynamon, czyli na słodko
Danusia
27 listopada 2015 at 22:29
Jednym słowem “coś w tym jest”, że polecany jest na słodko.
Królowa Karo
25 listopada 2015 at 20:57
A ja się zastanawiałam, skąd ta nazwa “jaśminowy”
Oświeciłaś mnie
Danusia
25 listopada 2015 at 23:12
Cieszę się Karo, że mogłam być pomocna.
Po “oświecenie”, to wpadam na Twój blog, zawsze wracam z garścią ciekawostek… i nie tylko.